Nazywam
się Edyta Ostrowska i tak jak Ty jestem
ukochanym dzieckiem Boga. Natomiast przypomnienie
sobie o tym wymagało ode mnie pracy i
doświadczania. Każdy kto odkrył
taką drogę czuje, że odkrył
coś wyjątkowego... że sam jest
wyjątkowy... Boski... że, jest Mistrzem
samego siebie. Tak, każdy ma to zadanie do
zrealizowania Tu i Teraz - Obudzić w sobie
mistrza ! To najważniejsze zadanie w ziemskim
życiu. Zapewniam was, że nie chodzi tu o
kolekcjonowanie tytułów, dyplomów czy
poddawaniu się kolejnym inicjacjom, tak
naprawdę na końcu naszej drogi nie
zabierzemy ich ze sobą... tam na tak zwaną
drugą stronę. Wszystkie nasze ziemskie
narzędzia zostawimy w świecie materii a to
co zabierzemy ze sobą do Domu to nasza Dusza a
jaki będzie jej poziom dojrzałości
zależy tylko od nas samych. W moim Ziemski
życiu jest wiele ciekawości np. kursy
radiestezji, gdy chciałam być
radiestetą, kursy bioenergoterapi klasycznej i
tybetańskiej gdy chciałam uzdrawiać
ludzi, kursy tanatoterapii i egzorcyzmów gdy
życie mnie do tego zmusiło, pracy z
analizą psychometryczną i wiele
innych kursów i warsztatów gdy prowadziłam
ośrodek ezoteryczny Port Duchowy. Mimo tych
wszystkich kursów wiem że
najważniejszy kurs na którym jestem do dziś
to Sztuka Życia, czasem dostaję trójkę czasem szóstkę
ale wiem już, że jest we mnie
doskonała Boska natura i to daję mi
siłę do dalszej ziemskiej wędrówki z
uśmiechem na twarzy, jestem świadoma
że wszystko dzieje się we
właściwym czasie i miejscu i nie
muszę być już ani dobra ani zła
mogę sobie po prostu pozwolić być
Sobą czego każdemu z was życzę z
całego serca.
|